Status i gracze na żywo
Działa albo nie, ilu graczy na ilu miejscach, prawdziwe opóźnienie, ikona serwera i jego wiadomość dnia w prawdziwych kolorach.
Za darmo · Chrome, Edge i Firefox
Koniec z uruchamianiem gry tylko po to, żeby sprawdzić, czy serwer działa. Kto gra w tej chwili, czy odpowiada, jak szybko — i powiadomienie na pulpicie w chwili, gdy padnie.
Wersja 1.1.0 — zaktualizowana 16 sierpnia 2026
To jest prawdziwa makieta: rozwiń kartę, dodaj serwer, sprawdź sam.
Przewodnik
Cztery ekrany i to całe rozszerzenie. Przewija się samo — albo kliknij i wybierz.
Twoja kolej
Wpisz adres — swój, kolegi, jakikolwiek. Dostaniesz dokładnie to, co pokazuje rozszerzenie, na żywo.
Czekam na adres
Wybierz przykładowy serwer albo wpisz własny: wynik pojawi się tutaj, dokładnie jak w rozszerzeniu.
Co potrafi
Dodaj serwery raz. Resztą zajmie się MCPing i nigdy nie zawróci Ci głowy bez powodu.
Działa albo nie, ilu graczy na ilu miejscach, prawdziwe opóźnienie, ikona serwera i jego wiadomość dnia w prawdziwych kolorach.
Powiadomienie, gdy serwer przestaje odpowiadać, drugie, gdy wraca, i jeszcze jedno, gdy liczba graczy przekroczy ustawiony przez Ciebie próg.
Dodaj nicki i dowiedz się w chwili, gdy któryś z nich się połączy — z głową jego skina na powiadomieniu. Wygodne, żeby nikogo nie przegapić.
Wykresy pokazujące, o której robi się tłoczno i kiedy serwer padł. Z eksportem do CSV, jeśli chcesz mieć swoje liczby gdzie indziej.
Wielka sieć co dziesięć minut, świat znajomych co minutę. Każdy można też wstrzymać albo ukryć w okienku.
Obie edycje, na dowolnym porcie. Wybierasz edycję przy dodawaniu serwera i tyle.
Żadnych zewnętrznych bibliotek, nic nie działa na stronach, które odwiedzasz. Rozszerzenie budzi się, sprawdza i zasypia z powrotem.
Motyw idzie za systemem albo wymuszasz go sam. A interfejs istnieje w czternastu językach, z arabskim od prawej do lewej włącznie.
Różnica
Wieczorem zamykasz przeglądarkę, rano ją otwierasz. Większość narzędzi i tak rysuje na te godziny ładną krzywą albo zrzuca ją do zera. Jedno i drugie to zmyślanie.
Serwer odpowiedział. Jedna krzywa, jeden kolor na serwer.
Serwer nie odpowiedział. Czerwony pas pod wykresem.
Zamknięta przeglądarka albo brak łącza. Szary pas i nic zmyślonego.
Szary: nikt nie patrzył. Czerwony: serwer naprawdę leżał. Dwie różne rzeczy, dwa różne kolory.
Dane przykładowe — wykres za to jest tym z rozszerzenia.
To samo dotyczy alertów: jeśli to Twoje łącze padło, MCPing nie budzi Cię o trzeciej w nocy z powodu awarii, której nie było.
Powiadomienia
Alert leci, gdy coś się zmienia, nigdy przy każdym sprawdzeniu. Niestabilny serwer wyśle Ci jedno powiadomienie, nie czterdzieści.
Prywatność
Żadnego konta do zakładania, żadnych reklam, żadnych statystyk użycia wysyłanych gdziekolwiek. Twoje serwery i Twoja historia zostają w przeglądarce i z niej nie wychodzą.
| Uprawnienie | Po co |
|---|---|
storage | Pamiętać Twoje serwery, ustawienia i historię na Twoim urządzeniu. |
alarms | Budzić się regularnie, żeby sprawdzać serwery w tle. |
notifications | Informować, gdy serwer padnie, wróci albo się zapełni. Można wyłączyć. |
offscreen | Odtwarzać dźwięk powiadomień, tylko w Chrome i Edge. |
Przy instalacji nie zobaczysz ostrzeżenia „odczyt danych na odwiedzanych stronach”. MCPing o to nie prosi, bo tego nie potrzebuje: nigdy nie dotyka stron, które otwierasz.
W tej historii nie ma żadnego mojego serwera. Twoja przeglądarka pyta bezpośrednio dwie darmowe usługi publiczne, minetools.eu i mcsrvstat.us, i pyta je o jedno: o status serwera, którego adres podałeś.
Instalacja
Chrome, Edge, Brave, Opera i Vivaldi mają wspólną stronę. Firefox ma własną.
Kliknij puzzel na pasku narzędzi, a potem pinezkę obok MCPing.
Adres, edycja, gotowe. Przykładowy serwer już tam jest, żeby pokazać efekt.
Co nowego
Pełne szczegóły są w repozytorium; tutaj to, co najważniejsze.
Pytania
Tak, w całości. Żadnej ukrytej wersji płatnej, żadnych reklam, żadnej funkcji zatrzymanej na później. Kod jest otwarty, na licencji MIT.
Tak, Java i Bedrock. Edycję wybierasz przy dodawaniu serwera, a port może być dowolny. Serwery Java pokazują dodatkowo faktycznie zmierzony ping.
Do monitorowania w tle tak: rozszerzenie działa tylko wtedy, gdy działa przeglądarka. Właśnie dlatego MCPing wyszarza okresy, których nie mógł zobaczyć, zamiast zmyślać krzywą.
Nie. Żadnego konta, żadnych statystyk użycia, żadnego śledzenia. Twoje serwery i Twoja historia zostają w przeglądarce. Jedyne wychodzące zapytania pytają o status serwera, którego adres podałeś.
Bo go nie potrzebuje. Nigdy nie czyta stron, które otwierasz, i niczego do nich nie wstrzykuje. Dlatego też instalacja nie wyświetla żadnego niepokojącego ostrzeżenia.
Tyle, ile chcesz. Każdy może mieć własną częstotliwość, zostać wstrzymany albo być dalej monitorowany, choć ukryty w okienku — wygodne, gdy lista się wydłuża.
Bardzo mało. Domyślnie jedno sprawdzenie co 3 minuty, kilka kilobajtów na serwer i opcja wstrzymania wszystkiego poniżej 20% baterii. Siedem dni historii dla czterech serwerów mieści się w 100 KB.
Chrome 116 i nowszy, Edge, Firefox, a także Brave, Opera i Vivaldi. Dwie strony w sklepach: jedna dla Chrome i jego kuzynów, druga dla Firefoksa.
Nic nie zostanie zapisane i żaden alert nie zostanie wysłany. MCPing odróżnia „serwer jest offline” od „nie mogłem niczego sprawdzić”.
Prawy przycisk na ikonie, potem „Usuń z Chrome” (albo odpowiednik w Firefoksie). Wszystko, co rozszerzenie zapisało, znika razem z nim.
Za darmo, bez konta, i do odinstalowania w dwa kliknięcia, jeśli się nie spodoba.
Błąd do zgłoszenia, pomysł do zaproponowania albo po prostu chęć powiedzenia, jaki serwer obserwujesz.